Zdjęcia

piątek, 16 lutego 2018

A oto jedna z rodzinnych Mini Sesji zorganizowanych z okazji Dnia Babci i Dziadka. Było wesoło, kolorowo i tłoczno. Do zobaczenia wszystkim przy kolejnej okazji! Pozdrawiam przybyłe rodziny, babcie i dziadków, mamy i taty, no i oczywiście wnuczki bez których nie byłoby tego święta :)


 

wtorek, 6 lutego 2018

Pierwsze urodziny to impreza, tort i jedna świeczka. To też doskonała okazja na krótką sesję zdjęciową ze specjalnym tortem do zniszczenia! Ignacy okazał się jednak bardzo delikatny dla swojego tortu i nie bardzo chciał go psuć. Tata zachęcał i pomagał i chyba bardziej się ubrudził niż jubilat :)


 

poniedziałek, 5 lutego 2018

Chrzest małego Pawełka odbył się w gdyńskiej Kolegiacie na ul. Świętojańskiej. Ten sam ksiądz udzielał jakiś czas temu Parze Młodej ślubu, a teraz chrzcił ich dziecko. Ten sam fotograf był na ich ślubie, jest też na chrzcinach. Dziękuję :) Aha, i jeszcze jedno: po chrzcinach spotkanie rodzinne odbywało się tam, gdzie sama miałam wesele :)





niedziela, 4 lutego 2018

To nie są komfortowe warunki do sesji jakiejkolwiek, a do plenerowej w szczególności, gdy główny bohater (mój chrześniak zresztą) ucieka sprzed aparatu :) Taka to jednak zabawa, szczególnie z tymi młodszymi modelami i szczególne z chłopakami. Marcin, dziękuję zatem za tę odrobinę Twojej cierpliwości. Pozdrowienia od cioci :))



 

niedziela, 31 grudnia 2017

Życzę Wszystkim udanej Imprezy Sylwestrowej, a w nadchodzącym Nowym 2018 Roku szczęścia, zdrowia i wytrwałości w dążeniu do marzeń! Pozdrawiam i do zobaczenia w Nowym Roku :)


sobota, 30 grudnia 2017

Tegoroczna Mini Sesja Świąteczno-Mikołajkowa była bardzo udana, a wielu zadowolonych klientów i nowych poznanych rodzin to miód na moje fotograficzne serce. Aranżacja ciemniejsza niż zeszłoroczna, ale takie było założenie, by się nie powtarzać. Kolejna aranżacja świąteczna pewnie będzie znów jaśniejsza, z bardziej zimowymi i śnieżnymi klimatami. Ale to za rok :)





poniedziałek, 27 listopada 2017

Co prawda trochę czasu od majowych sesji komunijnych już minęło, ale miło było wrócić do miesięcy, kiedy było ciepło :) Tak to bywa gdy klientom się “nie spieszy”, ponieważ pojawiają się zwykle w tym samym czasie co inne zlecenia, te “na wczoraj”. Zlecenie komunijne odsuwane w czasie ale w końcu zrealizowane. Pozdrawiam