Zdjęcia

piątek, 31 lipca 2015

To było dla mnie specyficzne wyzwanie i emocje. Fotografowane rodziny znajomego to chleb powszedni, w końcu od znajomych i rodziny zaczyna większość z nas poznawać tajniki fotografii. Tu była dodatkowo inna sytuacja, bo z Maćkiem pracowaliśmy wcześniej razem w zupełnie innej branży. Zastanawiałam się czy on wierzy w moją fotografię, czy wierzy, że potrafię robić coś innego. Spytałam wprost i powiedział, że gdyby nie wierzył to by się na sesję do mnie nie zgłosił. Dzięki wielkie. Mam nadzieję, że spełniłam Wasze oczekiwania :)






czwartek, 30 lipca 2015

Przygotowywałam niedawno portfolio Daszy dla MiniModels. Muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem jej urody. Nie do końca wiem, czy bardziej dlatego, że przypomina mi trochę mnie samą z dzieciństwa czy może dlatego, że jej typ urody jest taki naturalny ? Bardzo symetryczny układ twarzy i te oczy :) Oceńcie sami




środa, 29 lipca 2015

Z Moniką poznałyśmy się na zajęciach Zumby dla dzieci, choć prowadzi ona także zajęcia dla dorosłych. Dziś robiłam zdjęcia promujące jej działalność jako instruktorki Zumby. Chyba każdy chciałby być taki sprawny i wysportowany, ale nie każdemu się chce :)




wtorek, 28 lipca 2015

Z dużymi-małymi modelami jest dużo łatwiej. Portfolio jakie robiłam dla Oliwii to była czysta poezja. Oto moje ulubione trzy zdjęcia Oliwii, choć podczas tej sesji wyszło sporo fajnych ujęć. Z takiego zapału do pozowania powinien wyniknąć naprawdę niezły sukces.




wtorek, 21 lipca 2015

Daniel to dwuletni chłopiec o super włoskach. Fotografowałam go dla Mini Models i nie była to kaszka z mleczkiem. Mały uparciuszek z tego Daniela, musiał postawić na swoim i dostać to czego akurat chciał. Ostatecznie jednak udało nam się doprowadzić sesję do końca i rodzice dostali zdjęcia swojego synka, które prześlę także do Agencji Mini Models.




poniedziałek, 20 lipca 2015

Roczna Agata, którą fotografowałam dla MiniModels radziła sobie nieźle. Po fali dobrej zabawy przypływała fala lekkiego znudzenia, po chwilowej ciekawości czymś nowym przychodziło spowszednienie. Rozbrajający uśmiech i czysta zabawa, by poznawać otaczający ją świat.




niedziela, 19 lipca 2015

Dwa tygodnie temu fotografowałam wieczór panieński w gdyńskim Orłowie. Dziewczyny przyjechały z Bydgoszczy by świętować ostatnie dwa tygodnie wolności Oli. Zaczęłyśmy w plenerze orłowskim, skończyłyśmy w klubie sopockim. Pokażę tylko kilka zdjęć z tej grzeczniejszej części naszego spotkania. Wczoraj był ślub i wesele Oli. Życzę dużo szczęścia Młodej Parze!