Zdjęcia

piątek, 30 stycznia 2015

Magdę oraz jej siostrę fotografowałam w miniony weekend na zlecenie Agencji MiniModels. Obie siostry czuły się dobrze przed aparatem, chętnie pozowały i wybierały różne dodatki do urozmaicenia zdjęć. Aż żal było, że to tylko mała sesja w jednym ubraniu czyli 10 zdjęć, a nie duża sesja w 3 ubraniach i 30 zdjęć małej modelki. Dzięki dziewczynom przetestowany został po raz pierwszy mój nowy zestaw kolorowych oprawek do okularów. Dziś zdjęcia Magdy, niedługo zdjęcia jej siostry - Oli.




czwartek, 29 stycznia 2015

To już trzecia Patrycja, którą fotografuję dla Agencji MiniModels. Dla tej Patrycji sesja zdjęciowa nie była czymś wyjątkowym, bo miała już kontakt z sesjami do reklamy. Bardzo stylowa młoda osoba pod opiekuńczym i czujnym okiem swojej mamy. Życzę dalszych sukcesów.  




wtorek, 27 stycznia 2015

W sobotę odwiedziła mnie Milena. To kolejny mały model fotografowany przeze mnie dla Agencji Fotograficzno-Reklamowej MiniModels. Niektóre dzieci są śmiałe od początku, inne śmiałości nabierają z czasem. W przypadku Milenki, im bliżej było końca tym chętniej pozowała, i nawet uśmiech się pojawił.




poniedziałek, 26 stycznia 2015

Patrycja wiedziała czego chce i była dobrze przygotowana do sesji zdjęciowej, realizowanej dla Agencji MiniModels. Co jakiś czas, prawie kokieteryjnie, potrzebowała potwierdzenia z mojej strony, że "jest dobrze". Potwierdzałam, bo rzeczywiście było dobrze :)




niedziela, 25 stycznia 2015

Zajrzałam do statystyk bloga. Czytali mnie już w 10 krajach świata :)
Nawet w Malezji i w Japonii... Fajnie :) Dziękuję


piątek, 23 stycznia 2015

Styczniowa klasyczna sesja rodzinna w domu klienta: rodzice, trójka dzieci i pies :)
Fotografując na nieznanym sobie terenie trzeba wziąć więcej sprzętu bo nigdy nie wiadomo co się przyda i co się spodoba zamawiającym zdjęcia. Spośród kilku teł jakie ze sobą przywiozłam spodobało się takie, biało-różowe. Ciężko też w takich warunkach z koncentracją u dzieci, bo będąc "u siebie" ciężej jest ich czymś zainteresować. W studio czuli by respekt, ale byliby pewnie mniej naturalni. Aha, no i jeszcze pies :)




czwartek, 22 stycznia 2015

Wiktoria była świeżo po utracie przedniego zęba. I chociaż to naturalny proces, pamiętam, że sama będąc dzieckiem wstydziłam się tego i zaciskałam usta. Dzięki rodzicom mam jednak w swoim dziecięcym albumie "szczerbate zdjęcia", z których teraz moje dzieci mają ubaw. Warto dokumentować takie rzeczy :) Szczerbatej Wiktorii Wam jednak nie pokażę, tylko uśmiechniętą.